Frankowicze, czyli osoby, które zaciągnęły kredyt frankowy (powiązany z walutą obcą, na przykład właśnie frankiem szwajcarskim), kwestionujący zapisy umowy poza sądowym sposobem rozwiązania sporu, mają także możliwość zawarcia ugodowego rozwiązania. Banki w przypadku sporów na tle kredytów frankowych kierują także propozycje ugodowe. Obserwujemy, że propozycje takie mogą pojawić się tak na przedsądowym etapie, jak i w toku prowadzenia postępowania sądowego. Rozwiązanie ugodowe może być alternatywą dla sporu sądowego, jednak należy każdorazowo dokonać analizy kierowanej propozycji
Skąd wzięła się koncepcja ugody frankowej?
Warto na samym wstępie nakreślić nieco kwestię ugód frankowych i początków dla ich praktykowania oraz oferowania przez banki.
Istotą problemu z kredytami frankowymi były same umowy kredytowe sporządzane przez banki. W dokumentacji takiej znajdowały się często klauzule abuzywne (postanowienia niedozwolone, które w rażący sposób naruszają interesy kredytobiorców), nie mające prawa trafić do tego rodzaju kontraktów. Problematyka wadliwości w tego rodzaju umowach, a w szczególności niedozwolone postanowienia umowne, stanowią źródło podnoszenia roszczeń przez frankowiczów w sądach
Komisja Nadzoru Finansowego już od 2020 roku otwarcie wzywała banki do zawierania porozumień z frankowiczami, co jednak nie przynosiło z początku oczekiwanych rezultatów. Instytucje bankowe dążyły raczej do dalszego toczenia sporów sądowych, zamiast polubownie rozwiązywać sprawy z kredytobiorcami.
Przedłużający się czas trwania postępowań oraz szerokie orzecznictwo stanowiące o ochronie konsumenckiej było przyczynkiem do poszukiwania przez banki sposobu na skrócenie postępowań i minimalizowanie strat.
Takim przykładem był wyrok 15 czerwca 2023 r. w sprawie o sygn. C-520/21 Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Zgodnie z nim bankowi, w momencie, gdy zostanie potwierdzona nieważność umowy kredytowej, nie przysługuje wynagrodzenie za korzystanie z kapitału. Bank udzielający pożyczki na bazie umowy skonstruowanej w sposób nieprawidłowy, nie ma podstaw do uzyskania dalej idącej rekompensaty, niż kwota kapitału pierwotnie uruchomiona – stąd instytucje finansowe stały się znacznie bardziej skłonne do wyboru rozwiązania polubownego, właśnie w postaci ugody frankowej.
Na czym polega ugoda frankowa?
Warto wiedzieć, że każda ze stron sporu, może zaproponować rozwiązanie w postaci ugody frankowej. Obecnie z taką inicjatywą najczęściej wychodzi sam bank, dla którego jest to opcja znacznie korzystniejsza finansowo, niż ewentualny wyrok sądowy. Pozwala ponadto zaoszczędzić sporo czasu – postępowania sądowe mogą ciągnąć się latami, a z uwagi na szeroko zakrojone orzecznictwo w zakresie ochrony konsumenckiej, wskazuje obecnie na większe ryzyko po stronie banku. Na czym takiego rodzaju ugoda polega i jakie zapisy czy też rozwiązania mogą się w niej znaleźć?
Ugoda może być zawarta jako ugoda pozasądowa lub ugoda przed sądem. Zawarcie ugody wymaga od obu stron pójścia na pewne ustępstwa. Przede wszystkim sam kredyt jest dalej spłacany – zmieniają się tylko warunki kredytowania. W wielu przypadkach najczęściej stosuje się ponowne przeliczenie salda zadłużenia tak, jakby pożyczka była od początku kredytem złotówkowym, a nie frankowym. W dużym skrócie czy też uproszczeniu można określić takie działanie przewalutowaniem kredytu. Jest to model bardzo często obserwowany w ramach propozycji kierowanych przez banki. W tym wariancie bank nie uznaje nieważności umowy kredytu, umowa pozostaje ważną i wiążącą, ale na innych warunkach.
Innym rozwiązaniem stanowiącym rozwiązanie o formule ugody jest porozumienie kompensacyjne. Porozumienie takie stanowi rozliczenie skutków nieważności umowy. W związku z tym, że wymaga uznania nieważności umowy, to na skierowanie takiej propozycji banki czekają na wyrok pierwszej instancji lub stanowi to sposób rozliczenia po wyroku prawomocnym co do nieważności umowy kredytu.
Niekiedy zaproponowane warunki ugody mogą jednak pozostawać korzystnymi, przede wszystkim, dla banku, który w przypadku sprawy sądowej mógłby stracić znacznie więcej. Stąd też, zanim frankowicz zdecyduje się na podpisanie ugody z bankiem, koniecznie powinien skonsultować swoje dalsze kroki z prawnikiem specjalizującym się w sprawach frankowych.
Czy warto korzystać z doradztwa prawnego przed podpisaniem ugody frankowej?
Skorzystanie z doradztwa prawnego dla każdego frankowicza powinno stanowić podstawowy krok, zanim zdecyduje się on na podjęcie ugody lub też wytoczenie sporu sądowego.
Specjalista zajmie się dokładnym przeanalizowaniem umowy kredytowej, skupiając się na jej zapisach, zwłaszcza pod kątem wspomnianych już klauzul abuzywnych. W tym kontekście zajmie się też opiniowaniem zaproponowanej ugody.
Na podstawie szczegółowej analizy sytuacji frankowicza, prawnik jest w stanie udzielić konsultacji i doradztwa. W przypadku podjęcia decyzji o zawarciu ugody, opinia specjalisty pozwala na prowadzenie ewentualnych negocjacji z bankiem.
Może również okazać się tak, że takie porozumienie pomiędzy bankiem i frankowiczem nie będzie korzystnym krokiem dla kredytobiorcy. Co w takiej sytuacji? Dopóki ugoda nie zostanie podpisana, możliwe jest wytoczenie procesu sądowego – a w ramach jego wyniku możliwe może być nawet unieważnienie umowy kredytowej (wówczas frankowicz nie spłaca dalej kosztów kredytu, a do tego możliwe jest odzyskanie już nienależnych świadczeń) – do tego na czas trwania sporu pełnomocnik kredytobiorcy może złożyć wniosek o zabezpieczenie wstrzymania płatności.
Każdy prawnik przyzna, że nie należy podpisywać jakiejkolwiek ugody frankowej bez dokonania wcześniejszej analizy prawnej. Bank udzielający kredytu frankowego często może naciskać na klienta i zachęcać go do zawarcia ugody – czemu nie należy ulegać. Podkreślić bowiem należy, że podpisanie porozumienia każdorazowo wiąże się z całkowitym zrzeczeniem się dalszego dochodzenia swoich roszczeń!
Na jakie korzyści z ugody frankowej może liczyć frankowicz?
Biorąc pod uwagę powyższe słowa, można obawiać się podpisania ugody frankowej. Zatem, czy takie porozumienie może być dla klienta korzystne?
Czy można całkowicie w złym świetle prezentować ugody frankowe? Oczywiście, że nie! W wielu przypadkach takie porozumienie może przynieść frankowiczowi korzyści i nie należy się go obawiać.
Największą korzyścią ugody frankowej jest, po prostu, oszczędność czasu. Jeżeli, z jakichkolwiek względów, kredytobiorcy zależy na jak najszybszym rozwiązaniu sprawy, to właśnie porozumienie z bankiem pozwoli dosłownie z dnia na dzień zmienić warunki dalszego kredytowania. Złożenie podpisów na ugodzie frankowej natychmiast zmienia sytuację kredytobiorcy.
Poza tym frankowicz ma zawsze możliwość, chociażby przy współpracy z prawnikiem, negocjować warunki zapisu porozumienia, by ugoda, możliwie jak najbardziej, odpowiadała oczekiwaniom kredytobiorcy.
Spory sądowe, jako alternatywne rozwiązanie, mogą trwać naprawdę długo – w zależności od stopnia skomplikowania, nawet po kilka lat. Postępowania takie bywają również bardziej stresujące.
Podsumowanie
Ugoda frankowa może zapewnić pewne korzyści, związane głównie z czasem – w momencie podpisania porozumienia, nowe warunki od razu wchodzą w życie. To dobre rozwiązanie, jeżeli kredytobiorca jest zdecydowany i, co bardzo ważne, omówił tę kwestię z prawnikiem specjalizującym się w sprawach frankowych.