In Aktualności

Nowelizacja ustawy o ustroju sądów powszechnych (Dz.U.2018.23 t.j. z dnia 2018.01.05) – w szczególności dokonana ustawą z 12 lipca 2017 r. o zmianie ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych oraz niektórych innych ustaw (Dz.U.2017.1452 z dnia 2017.07.28) nie wpłynęła na przyśpieszenie pracy sądów powszechnych. Można wręcz rzec, że miała w tym kontekście skutek wręcz odwrotny, a to z uwagi w szczególności na niezmienalność składu orzeczniczego, w tym ławniczego.

Ma to znaczenie dla szybkości rozpoznawania spraw w składach z udziałem ławników, a takimi sprawami są sprawy rozwodowe. Sprawy rozwodowe są zatem rozpoznawane w kolejności ich wpływu. Utrzymywanie tego samego składu ławniczego oznacza odraczanie na bardziej odległe terminy niż gdyby istniała możliwość orzekania bez tego wymogu.

Sąd Najwyższy postanowieniem z dnia 9 stycznia 2018 r., III SPP 55/17 (Lex nr 2435637) orzekł, że niezasadna jest skarga na przewlekłość postępowania w sprawie rozwodowej podkreślając, że sprawy te nie należą do kategorii spraw pilnych, a polski model rozstrzygania w sprawach rozwodowych jest ustalony raczej na ugodowe ich zakończenie, w tym utrzymywanie małżeństw niż szybkie orzekanie o rozwodzie.

Z powyższym koreluje propozycja zmian kodeksu rodzinnego i opiekuńczego Ministerstwa Sprawiedliwości. Propozycja zmian przewiduje obowiązkowy udział mediatora w sprawach rozwodowych. Czy zmiany te są słuszne? Z pewnością udział mediatora daje szansę na stonowanie emocji w tak trudnych sprawach. Czy wpłynie to na szybkość postępowań? To wykaże już tylko praktyka.

Leave a Comment

Start typing and press Enter to search